Moja intarsjowana witryna


Idź do treści

O intarsji

Jak powstaje intarsja

Potrzebny jest nam fornir z różnych gatunków drzew, skalpel chirurgiczny w specjalnej oprawce (po prostu najlepiej się nadają i są bardzo wytrzymałe) specjalny papier którym będziemy łączyć elementy intarsji, jakąś podkładkę żeby nie pociąć stołu ( może być płyta pilśniowa, sklejka lub zwykły kawałek cienkiej deski) chodzi o to by skalpel nie tępił się na twardej powierzchni.

Mamy narzędzia to teraz bierzemy się do pracy. Wybieramy sobie jakiś wzór do zrobienia lub jeżeli potrafimy dobrze rysować, rysujemy własną kompozycję. Przerysowujemy obraz na papier tekturowy lub okleinę ( nazywamy to tłem obrazu). Rysujemy tylko kontury. I zaczynamy wycinać pojedynczy element z naszago wzoru. Skalpel prowadzimy zawsze pod kątem 90 stopni do obrazu !

Wycinamy jeden element i co nam zostaje ? Po prostu dziura, którą należy wypełnić fornirem. A więc pod nasze tło podkładamy fornir i "szukamy" w wyciętej dziurze odpowiedniego rysunku, barwy, kształtu który będzie nam odpowiadał. Teraz bardzo ważne. Dociskamy tło do forniru, bierzemy skalpel do ręki i delikatnie wzdłuż brzegów naszej dziury obrysowujemy kształt wycinanego elementu. Robimy to z wyczuciem i bardzo, bardzo dokładnie ! Odkładamy tło na bok i szukamy na fornirze zaznaczonego kształtu skalpelem. W tym momencie wiele osób mogłoby mieć niemałe problemy z jego znalezieniem. Zależy to od okleiny. Po odnalezieniu zabieramy się do właściwego wycinania elementu z forniru i robimy to bardzo, bardzo dokładnie i cierpliwie.

Fornir nie od razu da się przeciąć za pierwszym razem, dwa cięcia to minimum, a tak naprawdę należy to robić kilka razy, inaczej okleina nam popęka. Wycięty element powinien nam dokładnie pasować w naszą dziurę i tam go wstawiamy. No tak, ale sam się nie będzie trzymał i tu pomoże nam nasz papier z klejem, który należy zwilżyć wodą od strony kleju oczywiście, jednakże prawdziwy intarsjonista nie używa wody tylko ...... no cóż traktuje go językiem tak jak kopertę gdy chcemy ją zakleić. (klej jest ten sam co na kopertach). Teraz stajemy przed wyborem, z której strony łączymy elementy naszego obrazu z góry czy od spodu ? Jest to bardzo ważne, bo decydujemy wtedy czy nasza intarsja będzie lustrzanym odbiciem oryginału czy nie. I tak po kolei każdy element intarsji.

Po wypełnieniu całego obrazu fornirem nasza intarsja wygląda tak, że z jednej strony mamy obraz, z drugiej cały poklejony jest papierkami, które służyły nam do łączenia wyciętych elementów. I może to niektórych zdziwi ale nasz intarsja jest właśnie od strony tych ponaklejanych papierków ! Z okleiny możemy też zrobić ramę do naszego obrazu.


Tak przygotowaną intarsję naklejamy na płytę o grubości od 10 do 20 mm. Robi się to w specjalnej prasie która ma podgrzewane półki i duży nacisk (dawniej intarsję naklejano na płytę w tzw. kozłach w warunkach warsztatowych.
Musimy przygotować także fornir na drugą stronę płyty która musi być oklejona z dwóch stron. Po naklejeniu obrazu na płytę przycinamy go na odpowiedni wymiar, okleinujemy brzegi i bardzo ostrożnie szlifujemy na szlifierce taśmowej. Następnie w celu zabezpieczenia intarsji i wydobycia kolorów z okleiny nakładamy odpowiedni lakier i to wszystko.


Powrót do treści | Wróć do menu głównego